wtorek, 24 lipca 2012

21.07.2011 r.

Ostatnie radości za stodołą w dniu powrotu z urlopu...dałam wyraz mojemu afektowi do tych jedwabiście delikatnych stworzeń...wybaczcie proszę...













































4 komentarze:

chrysalis pisze...

Ulotne chwile...magiczne...niezapomniane...

Tomasz Jakubiak pisze...

Pięknie, nastrojowo, wspaniale... Zapraszam Cię również do mnie, do obejrzenia maków w deszczu a potem w słonecznym podmuchu.

Pozdrawiam serdecznie

galeria retro pisze...

Przepiękne, mogłabym tak godzinami oglądać te maki och! tak cudnie je oddałaś że jestem już na tej łące...

Sunli pisze...

Ujmujacy poemat na temat makow obrazem opowiedziany...